W tym miejscu znajduje się element wykonany w technologii Adobe Flash.
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/

Zaloguj się:

ban

Ostatnio komentowane

CAFE LATTE-"W ciemności" Agnieszki Holland przez kasia2
Ja się wciągnełam i praktycznie cały ...
Plus size bez kitu ! przez matesz
dokładnie tak! pomysł rewelacyjny!
Dlaczego?- Pytania i odpowiedzi przez kinki
Dzisaj idę na Rzeź;)
Plus size bez kitu ! przez modologia
Dla mnie to jest tak dobry ...
Plus size bez kitu ! przez stylanna
Nie nazwę się "stylistką", choć coś ...
Plus size bez kitu ! przez Iskierka
Trafnie ujęte sedno sprawy, inspiracje są ...
Dlaczego?- Pytania i odpowiedzi przez Weronka77
No to ja czekam z niecierpliwoscią. ...
KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1 przez DorotaWroblewska
Kochani, bardzo dziękuję Wam za merytoryczną ...
KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1 przez DorotaWroblewska
qEliTwo - Przeczytaj co napisałam.
KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1 przez qEliTwo
ps. Pani Doroto fajny pomysł z ...
KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1 przez qEliTwo
Poruszyłyście Pani Doroto z KK kilka ...
KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1 przez Herbatka
To ja dołączam się do pytania ...
KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1 przez dunia1976
Ciekawe , ze często projektantki wcale ...
Wspomnienie przez pns78
wzruszajace! :(
KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1 przez stylanna
ostatnio miałam przyjemność pomóc wybrać ubrania ...
 

Plus size bez kitu !

Polecam: written by DW on 26.01.12, ilość komentarzy: 4

Dzisiaj znowu miałam kilka spotkań i wszystkie w sprawie Warsaw Fashion Street. Przyjechał do mnie Grzegorz Bloch, który potrafi doprowadzić mnie do łez i wprowadzić w wesoły nastrój. Jak zwykle, bez żartów się nie obyło :)) Oczywiście rozmawialiśmy na wiele tematów, jednym z nich był temat "plus size".
Grzesiek zaproponował zrobienie pokazu z udziałem modelek size plus .
Na fb zrobiłam kilka wpisów i zadałam pytania związane z rozmiarem 40+. W dyskusji wzięło udział kilkadziesiąt osób. Ciekawe komentarze, z których można wyciągnąć wnioski.

Oto kilka z nich bez korekty:
"Pani Doroto, ważne jest też znaleźć stylistę który potrafiłby wystylizować taki pokaz ponieważ przykro mi stwierdzić ale niewielu stylistów potrafi wystylizować kobiety w takim rozmiarze tak samo dobrze jak te w rozmiarze 0 :(

Wydaje mi się, że to nie kwestia umiejętnościami, a tego czy jest z czym pracować. Bo co z tego,że modelka piękna, krągła i apetyczna,a stylista zdolny i pełen pomysłów skoro większość zaproponuje jej coś przypominającego worek po ziemniakach?

Dla Państwa rozmiar 40-44 to faktycznie wielki rozmiar;) a jeszcze-w jakiej rozmiarowce? bo we francuskiej to jeszcze nie taki "wielki"trudno dopasować i zaprojektować ubranko na kształty a nie na płaskości i prostości??? ale wyzwanie:)))) teraz można pokazać kto na prawdę umie projektować:) a nie tak na łatwiznę:)))

Super, ale po co? czy panie 40-44 są jakieś upośledzone albo przegrane, żeby im robić oddzielny pokaz? jeśli jest atrakcyjna dziewczyna/kobieta w takim rozmiarze, to niech idzie z innymi modelkami, by pokazać, że nie tylko chude jest piękne, a nie jak postaci specjalnej troski, ktore muszą mieć oddzielny pokaz. Pomysł GB jest tyleż szlachetny co niemądry, więc się drodzy państwo nie podniecajcie się.

Kiedyś na moim pokazie jedna z modelek miała rozmiar 38, po pokazie każdy mnie pytał, co ta "grubaska" robiła na wybiegu?" Ale popieram pomysł, dlaczego nie, jeśli jest dobry krój to i 44+ może fajnie wyglądać.

Mamy przepiękne w Polsce Panie w tych rozmiarach. Czasami oczu nie można oderwać. Styliści podobnie jak projektanci nie mają często pojęcia o typach sylwetek i nie wiedzą jak "nas" ugryźć. Na pohybel im. Jedni robią z nas szyneczkę a drudzy spadochron. Tłumaczy ich tylko fakt, że ubierają z tego co mają w sklepach. Optymizmem napełniona nie omieszkam za chwilę o tej dobrej wiadomości napisać na fanpagu nobodys perfect, gdzie mnogość pań size plus:)

Zawracanie Wisły kijem, po co robic cos co jest bez sensu, od samego poczatku fashion biznesu wiadomo, ze na wybiegu dobrze wygladaja wysokie i smukle dziewczyny . Trzymajmy sie tego. My mamy sprzedawac marzenia a nie zwyczajnosc.

Ludzie, litości - dajcie innym prawo do tego, aby żyli po swojemu! Jeśli ktoś jest gejem, lesbijką to każda krytyka jest w 110% potępiana. Ale... jeśli ktoś ma nadwagę to już można go zbesztać i zmieszać z błotem?? Gdzie Wasza tolerancja?? Jest mnóstwo osób z nadwagą (w tym ja), które NIE CHORUJĄ na nic. Po prostu to jest WOLNY WYBÓR każdego człowieka. Weźmy na ten przykład Nigellę Lawson - ona kocha jeść, świetnie gotuje. Wyraża przy tym siebie i cieszy się życiem! Ma nadwagę z własnego wyboru. I MA DO TEGO PRAWO! Przestańcie wtrącać się w życie innych. Czy sami akceptujecie prześladowania? Wtrącanie się? Pouczanie?Czy wszystko to, co nie jest w kanonie mody obowiązującej teraz jest złe?!Generalnie i tak wychodzi na to, że nie charakter czy coś innego, ale właśnie WYGLĄD jest najważniejszy. Czas umierać..."

Nie zmienimy świata mody i nie mam zamiaru tego robić. Lubię jak modę na wybiegach prezentują modelki. Modowy show biznes kieruje się ścisłymi kryteriami, na temat których poproszę o wypowiedź zawodowca Macieja Lisowskiego( New Age Models).

Nie mam zamiaru "sprzedawać" Wam kitu, że stereotypy są do obalenia, że będziemy oglądać modelki w rozmiarze 40-44 i to stanie się normą.Dzisiaj na spotkanie przyszła do mnie dziewczyna, która miała rozmiar 44 i była świetnie ubrana. Podczas naszej rozmowy powiedziała, że przez długi okres poznawała swoją sylwetkę i poszukiwała odpowiedni styl. Styl do którego doszła sama, nie mając wzorców.Dlatego pokaz, który zrobimy będzie dla tych, którzy mają rozmiar 40-46 i nie mają pomysłu jak się ubrać.

Nie będzie to apel o tolerancje dla otyłych. Będzie to pokaz w którym pokażemy, że moda i trendy są dla każdej sylwetki. Pokaz, który będzie wskazówką jak pogodzić się z sylwetką, ukryć nasze niedoskonałości i pokazać zalety.
Wystąpią w nim nie modelki, tylko kobiety o różnych typach sylwetek. To będzie możliwość wykazania się stylistów, którym zarzucacie, że nie mają pomysłów na stylizację 40+.

Jeżeli chcecie taki pokaz i uważacie, że to dobry pomysł, to chętnie go zrealizuję.

czytaj dalej >>
 
 

KK do DW- Plus size na wybiegu? Cz. 1

Porady: written by DW on 26.01.12, ilość komentarzy: 20

KK- Ostatnio dużo się mówi na temat tolerancji rozmiaru XXL.
Tolerancja dla puszystych. Mam wrażenie, że w niektórych mediach jest promocja otyłych sylwetek. Chcę usłyszeć od Ciebie, czy modnie być puszystą? Czy osoby o rozmiarze XXL mają szanse wyjść na wybieg.
DW- Wiesz, że poruszamy trudny temat?
KK- No, nie zawsze będziemy rozmawiać o torebkach.
DW- Nie wiem jaki rozmiar masz na myśli. Ostatnio i ja mam wrażenie,
że popadamy ze skrajności w skrajność. Uważam, że media, o których wspomniałaś, przesadzają.
Jestem zdania, że nie powinno się promować zarówno rozmiaru 32, jak i rozmiaru 46-48.
Otyłość jest przyczyną wielu schorzeń, a anoreksja chorobą. Na ten temat stale zabierają głos lekarze, a więc osoby najbardziej kompetentne.
KK- Czyli dziewczyna, która ma rozmiar 46 nie może zostać modelką?
DW- Na wybiegu nie, ale w pracowni jakiegoś artysty, który lubi rubensowskie kształty i ma swoją wizję, czemu nie.
KK- A czy to nie jest promocja otyłości ?
DW- Malarstwo to sztuka. Wielu artystów do swoich dzieł wykorzystuje kobiety, które mają"rubensowskie" kształty. Jednym z nich jest znany fotografik Jan Saudek, który kocha takie kobiety.
KK- Może ośmiesza?
DW- A ja uważam, że na jego obrazach są piękne. Saudek to artysta, który "maluje" fotografią. Jego zdjęcia są kontrowersyjne i każdy może oceniać jego sztukę "na swój sposób". Masz prawo tak je odbierać.
KK- Jaki masz stosunek do otyłości?
DW- Osobiście nie mam nic przeciwko otyłości do pewnego rozmiaru, ale jak widzę, że moja mama zaczyna tyć, to jestem jak wrona.
KK_ I co wrona robi?
DW- Martwi się i śle komunikaty, kracze - Uważaj! Kiedyś na blogu zrobiłam akcje " Z pączka na strączka". Zrobiłam ją z myślą o mojej mamie, bo bardzo przytyła. Kilka kobiet postanowiło wziąć udział w tej akcji, w tym moja mama.
KK- I jaki efekt?
DW- Efekt jest widoczny. Nie je pieczywa, schudła i czuje się lepiej, a ja jestem spokojna, że będzie zdrowsza.
KK- Czy nie uważasz, że jest dyskryminacja puszystych, bo wiele osób jest zdania, że tak.
DW- Ja nie mam takiego wrażenia. Nie dyskryminujemy otyłych, tylko namawiamy do zdrowego trybu życia i odżywiania.
KK- To dlaczego na wybiegu pokazujesz rozmiar 36?
DW- Bo taki rozmiar ma standardowa modelka. Pokazowe kolekcje są w rozmiarze 34-38.
KK- Może warto to zmienić? W mojej pracy prawie wszystkie moje koleżanki mają rozmiar 40. Każda chętnie zobaczy pokaz lub zdjęcia z udziałem modelek w tym rozmiarze.
DW- Ja nie zmienię świata mody i panujących trendów. Jeżeli chodzi o rozmiar 40, o którym mówisz, nawet 42, to sylwetka Moniki Belcucci, która jest symbolem kobiecości i którą kochają setki tysięcy mężczyzn. Zachwycają się jej zmysłowością, kobiecością, seksapilem, kobiecymi kształtami a nie
ponadprzeciętną otyłością.
KK- Jeżeli chodzi o miłość lub pożądanie do rozmiaru 44- 46, to jest wiele znanych kobiet, które podbijają serca. W mojej firmie większość dziewczyn powyżej rozmiaru 40 ma facetów. Szczupaki mają problem i są samotne.
DW- Ja myślę, że to nie "rozmiar" jest najważniejszy, ale osobowość i czasami uzdolnienia artystyczne.
Mam na myśli na przykład słynne gwiazdy opery i estrady, które mają rzesze wielbicieli.
To oczywiście dotyczy tylko nielicznych. Wszystko zależy od naszych upodobań i artystycznej wrażliwości.
KK- Jakie masz obserwacje w gronie swoich znajomych?
DW- Nie mam żadnych obserwacji, bo nie pytam, kto jaki ma rozmiar i
czy ma problem z facetem. Ale jednak nadmierna nadwaga może u innych osób wzbudzać zainteresowanie i czasami współczucie.
KK- To wróćmy jeszcze do mody. Czy rozmiar XL może być ubrany zgodnie z trendami i jakie kryteria ma spełniać modelka plus size?
DW- Trendy są dla każdego rozmiaru. Każda z nas ma jakieś wady i każda może je sprytnie zamaskować. Takie małe triki, które warto znać :)
KK- A jakie?
DW- Powiem, ale innym razem, bo teraz muszę wyjść na spotkanie. 

czytaj dalej >>
 
 

CAFE LATTE-"W ciemności" Agnieszki Holland

Cafe Latte: written by Szpilka on 26.01.12, ilość komentarzy: 4

Film nominowany do Oskara. Jestem ciekawa Waszych opinii. Moje odczucia są mieszane. Nie da się zaprzeczyć, że jest to wartościowy film, sam temat podjęty jest nam znany, ważny a i niejednokrotnie podejmowany w filmach. Niemniej jest w tym filmie coś, co nie jest do końca dobre w moim odczuciu. Nie wiedziałam jak to ugryźć, więc pozwolę sobie pożyczyć tekst jednego z komentujących na Filmwebie: "Sama fabuła filmu sklecona nudnie, dłużyzny w tunelu z mierną scenografią, męczącą wzrok kamerą. naturalistycze i depresyjne obrazy w strugach deszczu" . Coś w tym jest, bo faktycznie podczas scen w tunelu, w połowie filmu spoglądałam na zegarek. Ktoś może się przyczepić, że 14 miesięcy życia w kanałach nie jest przyjemnością to i oglądanie tego nie powinno być miłe. Jednak w każdym filmie podejmującym tematykę holocaustu doszukuję się takiego przekazu prawdy, który mną wstrząśnie, poruszy. Tak, by faktycznie poznać jak czuli się ludzie prześladowani. I nie musi to być mord, ale zwykłe zaszczute strachem życie osób zmuszonych do podejmowania drastycznych, absurdalnych decyzji. Może wymagam zbyt wiele, bo nigdy tak naprawdę nie zrozumiemy tych ludzi, sami w takiej sytuacji nie byliśmy. Niemniej są filmy, które bardziej mnie dotykają. "W ciemności" jest obrazem dobrym, który warto zobaczyć, jest w nim sporo mocnych i dających do myślenia scen. Marcin Bosak stwierdził, że obejrzał film 2 razy i ten drugi raz spowodował, że zobaczył jeszcze więcej. Może więc też powinnam ponownie go obejrzeć. po pierwszym razie stwierdzam, że najbardziej wzruszyła mnie scena finałowa, której zdradzać nie należy. Wszystkim życzę dobrze, niemniej nie wiem czy trzymać kciuki za naszych, bo nie widziałam innych nominowanych.

czytaj dalej >>
 
 

Dzień niespodzianek

DW Prywatnie: written by DW on 25.01.12, ilość komentarzy: 2

Dzisiaj miałam miły dzień. Wchodzę do biura a tu pachnąca przesyłka. Otwieram z ciekawości co to jest i po chwili, mam ślinotok i cieszę się jak dziecko :) Czytam liścik- Do "działu kulinarnego" bloga:

"Pani Doroto, przedstawiam KLADDKAKA, czyli "szwedzkie brownie"! Przepis najchętniej dostarczę osobiście.
P.S Ta inicjatywa wymagała odwagi. Jednak w w życiu trzeba być twardym. Bon Appetit! Justyna."

Justyna! Do odważnych świat należy ! Twoje czekoladowe ciastko było pyszne i jest dla mnie inspiracją :)))
Jaką, napiszę w przyszłym tygodniu.

To nie koniec niespodzianek :) Przychodzi kolejna przesyłka w której jest piękna sukienka i stroik na głowę od marki SPLENDOR przekazany na Artystyczną Akcje Charytatywną dla Kubusia :) Jejku, nawet nie wiecie jak jestem Wam wdzięczna :) Wszystkie pieniążki zostaną przekazane na rehabilitacje dla chorego Kuby. Cieszę się, że spontaniczny łańcuszek artystycznej dobroci przyniesie odrobinę szczęścia.
To wspaniałe, że można na was liczyć :) Pod koniec tygodnia, napiszę informacje jaką kwotę uzbieraliśmy dla Kuby. UWAGA ! Jutro wsadzimy kolejne rzeczy !

Ach..........to jeszcze nie koniec. W ciągu dnia zadzwoniła Wiola (Asystentka Bloga) i przekazała mi kilka wiadomości z których i Wy będziecie się cieszyć :) Ale o tym napiszę innym razem :) 

czytaj dalej >>
 
 

Premiera filmu-Róża

Polecam: written by DW on 25.01.12, ilość komentarzy: 0

Wczoraj byłam na premierze długo oczekiwanego filmu "Róża".
Reżyser filmu Wojciech Smarzowski przed projekcją, powiedział do publiczności, że możemy spodziewać się emocji, które wcisną nas w fotel.
Czy tak będzie? Wszystko zależy od "fotela". Jeżeli chodzi o mnie, to fotel został w kinie. Brakowało muzyki, która buduje napięcie i potrafi doprowadzić widza do silnych przeżyć. Muzyki, która się słyszy po filmie mając w głowie obrazy. Piękne obrazy. Same drastyczne sceny przedstawione na ciszy, nie zdołały wywołać oczekiwanych emocji. Świetna rola Marcina Dorocińskiego, który przyćmił swoją postacią innych aktorów.
Czy warto iść na film "Róża"?
Film zostaje w głowie, a to najważniejsze. Warto !

RÓŻA

reżyseria: Wojciech Smarzowski
scenariusz: Michał Szczerbic

Opis filmu- FILMWEB
Lato 1945 roku, tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Tadeusz, polski żołnierz, któremu wojna zabrała wszystko i niczego nie oszczędziła, dociera na Mazury, na ziemie, które przed wojną należały do Niemiec, a po wojnie zostały przyznane Polsce. Odnajduje wdowę po niemieckim żołnierzu, którego śmierci był świadkiem. Mieszkająca sama w dużym gospodarstwie Róża przyjmuje Tadeusza chłodno, pozwala przenocować. Tadeusz odwdzięcza się za gościnę pomocą w obejściu. Róża, choć się do tego nie przyznaje, potrzebuje czegoś więcej - przede wszystkim ochrony przed szabrownikami, którzy nachodzą jej gospodarstwo. Stopniowo Tadeusz poznaje przyczyny jej samotności... Na tle krajobrazu wyniszczonego przez wojnę, gdzie nadzieja stała się narzędziem propagandy, między dwojgiem ludzi z odległych światów rodzi się miłość...

czytaj dalej >>
 
 
Premiera filmu "Róża"
rightleft
Premiera filmu "Róża" 8Premiera filmu "Róża" 7Premiera filmu "Róża" 6Premiera filmu "Róża" 5Premiera filmu "Róża" 4Premiera filmu "Róża" 3Premiera filmu "Róża" 2Premiera filmu "Róża" 1
 
 

Wspomnienie

Videoblog: written by DW on 24.01.12, ilość komentarzy: 1

 
 

Domówka fajna jest !

Polecam: written by DW on 24.01.12, ilość komentarzy: 15

Gdyby nie Wy, to przyjęcie nie miałoby szansy na sukces :) Wiele przepisów wykorzystałam i wprowadziłam do menu. Muszę Wam powiedzieć, że organizacja domówki z kolacją dla 30 osób nie jest prosta.Na szczęście nadeszły "posiłki" w postaci dwóch Agnieszek, Pani Eli i mojej mamy :) To co zrobiłyśmy:

Tatar z dodatkami-grzyby, cebula, ogórek, sardynki, musztarda, kapary
Sałata z pieczonym łososiem i specjalnym sosem według przepisu Jacka
Łosoś z zielonym pieprzem w sosie miodowym
Strogonow autorstwa Jeremiego
Śledź według przepisu kucharza Hotelu Rialto
Brokuły z fetą przepisu Agnieszki J.
Makaron ryżowy z krabami przepisu Agnieszki T.
Fasola z czosnkiem i serem
Śliwki zapiekane w bekonie i przyrządzone przez Agę T.
Pasztet domowej roboty Pani Eli
Sałata z selerem naciowym i krabów mojej mamy
Sałata z gorącymi krewetkami
Pomidory z mozzarellą
Melon z szynką parmeńską
Koreczki z cukinii, serem i imbirem w prezencie od Jeremiego i Joanny
Pasta z suszonych pomidorów z migdałami i czosnkiem przepisu Marka P.

DESERY
Pieczony sernik autorstwa Bożeny
Brownies na gorąco z lodami autorstwa Kasi Z.
Tort bezowy z bananem z Misianki
Babka Panetone
Włoskie desery
Deska serów z winogronami
Herbata czerwona, zielona i czarna

Powiem Wam tak. Przyjęcie nie jest ważne, ważne jaki jest tego ciąg dalszy :)
1. Otwieram na blogu możliwość wkładania przez Was sprawdzonych przepisów ze zdjęciami.
2. Robię specjalny projekt kulinarny o którym dowiecie się w przyszłym tygodniu.
3. Przekonałam się do domówki.

czytaj dalej >>
 
 
Szwedzki bufet
rightleft
Szwecki bufet 17Szwecki bufet 16Szwecki bufet 14Szwecki bufet 13Szwecki bufet 12Szwecki bufet 11Szwecki bufet 10Szwecki bufet 9Szwecki bufet 8Szwecki bufet 7Szwecki bufet 6Szwecki bufet 5Szwecki bufet 4Szwecki bufet 3Szwecki bufet 2Szwecki bufet 1
 
 

Dlaczego?- Pytania i odpowiedzi

DW Prywatnie: written by DW on 24.01.12, ilość komentarzy: 3

Przez ostatnie dni było trochę zawirowania. Niby powinnam się cieszyć, bo jak to mówią nie ważne jak piszą, ważne, że piszą, to osobiście wolę jak jest spokojnie.
Dostałam od Was wiele miłych listów za które bardzo dziękuję. Nie jestem w stanie każdemu odpowiedzieć na pytania, dlatego na forum odpowiem na kilka.

Czy dalej będę oceniała styl znanych osób?
Tak. Po statystykach widać, że lubicie rubrykę POD LUPĄ .Z mojej strony nic się nie zmieni. Oceny będą szczere bez żadnego cukrowania.

Czy zmieniłam zdanie, bo nic nie piszę na temat o którym mówią wszyscy?
Nie zmieniłam zdania i nigdy tego nie zrobię. Nie chce brać udział w dyskusjach, bo nie mam już nic dopowiedzenia.
Jest wiele innych ciekawych tematów, które warto poruszać.

Co myślę o tej sytuacji?
Odpowiedź znajdziecie w filmie "Rzeź" Romana Polańskiego. Polecam !

O co chodzi z KK? Kim jest KK i co to za projekt?
KK to moja wieloletnia przyjaciółka, która wie o mnie dużo, może za dużo. Realizujemy projekt jej pomysłu o którym napiszę w odpowiednim czasie. Na blogu publikujemy część.

Czy będą konkursy na blogu jeżeli tak, to jakie?
Pracujemy nad konkursami, które będą związane z modą.

Czy rubryka FASHION PEOPLE będzie regularnie w ELLE?
Tak :) Pani Redaktor Naczelna Barbara Mietkowska myśli jak rozbudować rubrykę FASHION PEOPLE. Będziemy robić różne akcje związane z modą na ulicy.

Jak znajduję Pani czas?
Znajduje, bo naładowałam sobie baterie. Jak je wyczerpię, to wyjadę gdzieś daleko. Jak zwykle :))))

Kiedy będzie Warsaw Fashion Street ?
Impreza odbędzie się 24 czerwca.

Na zdjęciu- Maciej Lisowski, ja i Janes Ramson.

czytaj dalej >>
 
 

KK do DW- Szybkie wyjście

Porady: written by DW on 23.01.12, ilość komentarzy: 7

KK- Często masz tak, że mówisz - " Nie mam co na siebie włożyć "?
DW- Niestety tak, ale od jakiegoś czasu znalazłam metodę?
KK- Jaką?
DW- Ubieram się szybko, nie mam czasu i nie mam wyjścia.
KK- Ty chyba nie masz takiego problemu jak ja, bo Twoja objętość szafy ma inne gabaryty.
DW- Moja Pani Ela mówi - "Gdyby nie miała Pani tylu ciuchów, nie byłoby problemu, a tak nigdy nie wiadomo co na siebie włożyć."
Zaczynam dochodzić do wniosku, że Pani Ela ma rację.
KK- No, ale fajnie jest mieć dużo ciuchów.
DW- Fajnie to mieć pomysł na siebie, bo ilość ciuchów problemu nie rozwiązuje. Z jednej sukienki możemy zrobić kilka ciekawych stylizacji.Tylko pytanie brzmi-Jakich i jak to zrobić?
Biżuteria, buty, fryzura, pasek i prostym zabiegiem można zmienić nasz styl. Dlatego zawsze stawiam na dodatki.
KK- Czyli gdzie tkwi nasz problem, że nigdy nie wiemy co na siebie włożyć?
DW- Problem jest w naszej głowie. Im dłużej myślimy, tym gorzej dla nas. Nasze stylizacje są przekombinowane i czasami brakuje tylko piórek. Tak jest w moim przypadku :)
KK- Nie posiadam kilkunastu sukienek i mam nie robić z tego problemu?
DW- A po co Ci kilkanaście? Miej kilka klasycznych i wystarczy. Jeszcze raz zaznaczam- nie w ilości sztuka.
KK- Może taka mądrala jesteś, bo sama masz dużo. Ciekawa jestem ilości Twoich kiecek?
DW- Od kiecek wolę okulary i torebki. Tego mam "trochę" więcej.
KK- Czyli Twoim zdaniem jeżeli wychodzę na 20.00, to do szafy zaglądam o 19.00 i ubieram się w ciągu chwili.
DW- Wszystko zależy od naszego czasu, miejsca i sytuacji. Jeżeli chodzi o mnie, to przeważnie ubieram się spontanicznie. Któregoś tygodnia miałam kilka medialnych wydarzeń i brak czasu na siedzenie godzinami w garderobie. Zwłaszcza przed samym wyjściem. Znalazłam wolną chwilę dla siebie, puściłam muzykę, którą lubię, wlazłam do garderoby i pobawiłam się jak mała dziewczynka. Zrobiłam kilka stylizacji, które rozwiesiłam na wieszakach i miałam to, co chciałam na kilka wyjść :)
KK- Fajna metoda
DW- Tak. To taki czas dla siebie i swoich fatałaszków. Wtedy widać co lubimy, czego już nie założymy i co powinnyśmy oddać lub co powinnyśmy kupić:)
KK- A nie można z koleżanką?
DW- Jak jest jakaś koleżanka, która ma czas na zabawę i szczerą ocenę, to może być z koleżanką.
Teraz przypomniałam sobie sytuację jak poszłam z przyjaciółką do sklepu. Wychodzę z garderoby i mówię - Basiu no i jak mi w tej sukience? Basia była zajęta sobą i z daleka krzyczy- Piękna jest, wyglądasz super, musisz ją koniecznie kupić. Weszłam do przebieralni i pytam- Basiu, a wiesz jaki kolor jest tej sukienki? :))) To była zabawna sytuacja :)
KK- Wróbel,musimy wybrać dzień i przyjeżdżasz do mnie do domu. Mam ochotę na taką zabawę.
DW- Ok. Tylko bez cukrowania, że we wszystkim wyglądasz pięknie i uroczo.

czytaj dalej >>
 
 

AKADEMIA UBIORU I AUTOPREZENTACJI- ZAPRASZAM NA SZKOLENIA 4 LUTEGO!

Akademia: written by DW on 23.01.12, ilość komentarzy: 3

 
 

AKADEMIA UBIORU I AUTOPREZENTACJI-ZAPRASZAM NA SZKOLENIA

Akademia: written by DW on 23.01.12, ilość komentarzy: 4

 
 

Wirtualna Asystentka- Wiola

DW Prywatnie: written by DW on 22.01.12, ilość komentarzy: 13

Jakiś czas temu ogłosiłam na swoim blogu, że szukam wirtualnej asystentki. Dostałam wiele ciekawych zgłoszeń za które bardzo Wam dziękuję.
Wybrałam Wiolę, która od początku wchodzi na mojego bloga, bierze udział w konkursach i wie, co w "trawie" piszczy.
Pracowita, ma pasje i dąży do celu.
Pragnę Wam przedstawić Wiolę, która najlepiej przedstawi się sama.

Od Wioli:

Zawsze mnie przerażało pytanie powiedz coś o sobie, bo co taka zwyczajna dziewczyna może o sobie powiedzieć? Tak naprawdę mam tylko swoje pasje - uwielbiam modę i uwielbiam ludzi. Moda to nie tylko kwestia tego jak się ubrać, ale możliwość kreatywnego wykazania się. Mnie ona nie ogranicza w żaden sposób i pozwala rozwinąć skrzydła. Moda to ludzie, którzy dzielą się ze mną energią. To
właśnie oni są źródłem mojej inspiracji. Lubię, gdy są stawiane przede mną cele, które mogę realizować, jednak najważniejsze jest dla mnie, abym we wszystkim co robię mogła zachować swoją osobowość.

W piątek, 6 stycznia mój blog skończył rok. Jak spoglądam na archiwum bloga, to widzę jak bardzo przez ten czas się zmieniłam. Ile się nauczyłam i widzę też jak wiele jeszcze do zrobienia przede mną. A 2012 rok będzie niezwykły, jestem tego pewna :).
 

czytaj dalej >>
 
 
Strona 1 z 204
1234202203204>
 
 
 
Dół Strony