Fashion: Agogoa / wiosna - lato 2012r
Kolekcja Agogoa wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja Agogoa wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja Massimo Rebecchi wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja John Richmond wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja Dolce Gabbana wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja Anteprima wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Piękna oprawa muzyczna, elegancka aranżacja sali, kobiece i nienaganne fryzury, tajemnicze makijaże, śmietanka towarzyska Warszawy, pyszna cafe latte z ekspresów SIEMENS i pytania.
Pokazy Zienia są ważnym wydarzeniem nie tylko artystycznym ale i towarzyskim. Miks publiczności, bo w pierwszych rzędach siedzą prezesi dużych firm, znani aktorzy, styliści, dziennikarze i klientki Zienia.
Profesjonalna organizacja rozsadzania gości, która nie jest łatwa, została opanowana bez zastrzeżeń.
Marka Zień, bo tak można powiedzieć o Zieniu, nie zaskoczyła i nie rozczarowała.
Trudno określić kolekcję zimową, bo żadnego z elementów zimowych nie widziałam. Zień zaprezentował kreacje koktajlowo wieczorowe na sezon jesień / zima 2012/2013 zatytułowaną "Kaleidoscope".
Na wybiegu zobaczyliśmy charaktersyczne kreacje, które można kupić u Zenia od lat, czyli klasyczne wieczorowe sukienki w różnych odsłonach zdobień. Delikatna koronka, nadruki, kryształy przypominające gwiazdki, minimalizm czyli jak w kalejdoskopie dla każdego "obrazek". Ponieważ Zień stał się luksusową marką w Polsce, to większość osób jest pod wrażeniem. Jeżeli chodzi o moje odczucia, to nie mogę powiedzieć, że była to najlepsza kolekcja Zienia. Zabrakło mi "lokomotywy" na którą czekałam przez cały pokaz. Szczegóły takie jak akcesoria (buty), niestety tym razem nie zostały dopracowane.
Nie było eksperymentalnych rozwiązań, które odeszły by od monotonnej linni projektów.
Michael Kors kiedyś powiedział- " Projektowanie dla samego projektowania nie ma sensu. We wszystkim co robię, chodzi o to, żeby ubrać kobietę".
Po wczorajszym pokazie mam wrażenie, że Zień ma taką samą filozofię w podejściu do mody co światowej sławy projektant. Kolekcja ma być praktyczna, kobieca, zmysłowa i komercyjna.
Czego mi brakowało?
Autorskich szpil na wysokim obcasie, innowacyjnych pomysłów, eksperymentów z materiałami i elementów, które zapamiętam.
Co pamiętam z pokazu?
Pyszną cafe latte, styliację fryzur i muzykę.
Czego nie brakowało?
Wytwornych gości, fotoreporterów, jedwabi i klasycznych rozwiązań.
Kolekcja Ermanno Scervino / wiosna - lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja Giorgio Armani wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja Moschino Cheap Chic wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Kolekcja Emporio Armani wiosna lato 2012
czytaj dalej >>
Konkurs ZŁOTA NITKA oczami Michała Zaczyńskiego.
Ta Złota Nitka przejdzie do historii. Zapewne na zawsze, bo kolejna już się nie odbędzie. Po prostu nie ma prawa. No, ale cośmy się naoglądali to nasze.
Dla niewtajemniczonych: Złota Nitka to najbardziej znany, rzekomo najbardziej prestiżowy konkurs dla projektantów w Polsce. Tegoroczna edycja miała być specjalna: w nowej, czyściutkiej hali Targów Łódzkich, jubileuszowa, bo 20-ta i z gwiazdorskimi pokazami szalonych Transmode i cenionego Mariusza Przybylskiego. I, istotnie, była specjalna. Choć chyba niekoniecznie w tym kierunku, jaki zamarzyli sobie jej organizatorzy.
Do sprawy podeszli ambitnie. Wszystko miało zapierać dech w piersiach. Na przykład scenografia. Z gigantycznego, obracającego się, dmuchanego niczym plażowy materac i iluminowanego według widzimisię pana oświetleniowca na burdelowy róż albo medyczny fiolet kielicha kwiatu (z cebuli, z waginy – spierała się publiczność) modelki wypadały wprost na wybieg ustawiony w kształcie łodygi i liści.
Po czym błądziły po rzeczonej łodydze i liściach, dopóki nie odnalazły drogi powrotnej na backstage, co zajmowało im średnio kwadrans. Nic dziwnego więc, że impreza trwała – i to drugi przejaw ambicji organizatorów – blisko sześć godzin, choć konkursowych kolekcji było zaledwie dwadzieściaparę.
CZYTAJ NA STRONIE http://michalzaczynski.wordpress.com/2012/04/21/kabaret-zlota-nitka-przedstawia-skok-na-kase/
Może ktoś z Was ma inne wrażenia?
czytaj dalej >>
Kolekcja Mility Nikonorov zostanie zaprezentowana podczas Fahion Week w Łodzi
czytaj dalej >>
Ciekawy serwis, zobaczymy co z tego ...
adrian.