W tym miejscu znajduje się element wykonany w technologii Adobe Flash.
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Niedziela, Styczeń 08, 2012r., napisane przez DW

Podróże: Nowy Orlean- Cmentarz

Odwiedziłam stary cmentarz w Nowym Orleanie, który jest jednym z gównych atrakcji miasta. Przed wyjazdem wiedziałam, że powódź spowodowana huraganem Caterina, zniszczyła wiele zabytków.Jak dotarliśmy na miejsce, to dopiero wtedy zdałam sobie sprawę co się stało i jakie straty poniósł Nowy Orlean.
Upłynęło kilka lat i prawie wszystkie nagrobki są zniszczone. Zostały tylko konstrukcje pomników, które maja ciekawą architekturę. Połamane tablice, oparte o pomniki części kamiennych płyt lub same cegły leżące w nieładzie. Niektóre nagrobki są wyremontowane, ale większość czeka na konserwację i nie posiada żadnych tablic i napisów pamiątkowych.

Spacerując po cmentarzu starałam sobie wyobrazić jak wygladał to miejsce przed powodzią, jeśli nawet teraz jest w nim tyle uroku i różnorodnej architektury. Lubię chodzić po cmentarzach, fotografować nagrobki i czuć specyficzny klimat. Jest w tym coś magicznego, coś co przyciąga i pozwala "zatrzymać" się na chwilę, zajrzeć gdzieś daleko. Wiem, że to może wydać się dziwne, bo są osoby, które cmentarze kojarzą smutno, mrocznie, depresyjnie. Ja mam zupełnie inne odczucia, bo spacerując po cmentarzach nic nie słyszę, uśmiecham się i czytam napisy na starych pomnikach. W Nowym Orleanie czułam się jak w filmie Clinta Eastwooda "Północ w ogrodzie dobra i zła", który zaraz sobie obejrzę.  

czytaj dalej >>
Czwartek, Styczeń 05, 2012r., napisane przez DW

Podróże: Kierunek -New Orleans

Kochani, dzisiaj lecę do Nowego Orleanu. Ubieram się wygodnie, zabieram sprzęt fotograficzny i wylatuję.
Zawsze chciałam tam lecieć, ale nigdy nie miałam okazji.
Mam zamiar się zmęczyć i zobaczyć jak najwięcej. Oczywiście napiszę Wam jak jest i co widziałam.

To tyle w telegraficznym skrócie.
Pozdrawiam :)))

czytaj dalej >>
Czwartek, Grudzień 29, 2011r., napisane przez DW

Podróże: La France-Czarodziejskie miejsce

La France

Miejsce czarodziejskie, wyjątkowe, pełne tajemnic i skarbów vintage.
Wchodzisz i czujesz, że Twoja głowa lata jak na karuzeli. W jednej minucie chcesz zobaczyć i dotknąć wszystko. Tyle skarbów w jednym miejscu i nic nie leży przypadkowo, bo każda rzecz jest położona w odpowiednim "czasie". Dejavu, takie miałam wrażenie i nie tylko ja. Przejście przez lustro do fashion vintage.
Odczucie, że kiedyś gdzieś te rzeczy widziałam. Dreszcze i coś magicznego, bo nawet sprzedawcy robią wrażenie. Rozmawiasz i słyszysz, że o historii mody wiedzą wszystko. Praca, którą wykonują nie jest dla nich przypadkowa,  to pasja i duma, że to jest właśnie "La France". Kochają to miejsce i utożsamiają się z nim zachowaniem i wyglądem. Każdy sprzedawca ma swój styl. Mówią po cichu, spokojnie z dziwnym akcentem. 
Nie wiem jak to opisać, ale mialam wrażenie, że są zupełnie z innej epoki.

Suknie vintage
Sukienki balowe z lat 20,30,40 i 50-tych to wyjątkowe okazy. Każda suknia ma swoją historię. Kiedyś, gdzieś "uczestniczyła" na balu, koktajlu lub raucie. Nikt nie wie do kogo należała i w jakich okolicznościach była prezentowana, ale można przeczytać gdzie została wykonana, w jakim okresie lub skąd została sprowadzona.

Ceny wysokie i wcale mnie to nie dziwi, bo to wyjątkowe okazy.
Niektóre suknie kosztują po kilka tysięcy dolarów, ale i wyglądają na bardzo kosztowne. Piękne materiały, ręcznie wyszywane zdobienia i niespotykane w dzisiejszych czasach wzory lub wykończenia. Jedyne w swoim rodzaju, "perełki" znalezione w różnych miejscach świata. Niektóre suknie są tak stare i delikatne, że można je tylko traktować jak rekwizyt dekoracyjny. Ceny kształtują się od 60$ do 2000$.

Vintage for Men

W sklepie i jest coś dla panów :) Dział Vintage dla mężczyzn. Buty, fraki, marynarki, smokingi, kapelusze, czapy, płaszcze i męska biżuteria. Jestem pewna, że wielu kolegów, których znam, wyszłoby z dużymi zakupami :) 

Zakupy vintage

Z daleka zobaczyłam biało czarną sukienkę w stylu Chanel. Na niej była informacja, że pochodzi z 20 roku i jest szyta na miarę. Minęło prawie 100 lat, a sukienka dalej jest aktualna w trendach i wygląda jak przed chwilą odebrana od krawcowej. Oczywiście kupiłam ją i wisi w mojej szafie. Nie wiem czy kiedykolwiek ją zaprezentuję, ale czułam, że musi być moja.

Szaleństwo

W tym sklepie wszystko wszyscy przymierzają, bawią się modą i kupują :) Byłam w towarzystwie Basi i Halinki, które mieszkają w Australii. Były oczarowane miejscem i okazało się, że każda z nas coś kupiła. Basia czerwony piękny kapelusz i sukienkę z lat 50-tych w której wyszła i Halinka biżuterię. Ja kupiłam sukienkę i piękny trench z lat 50. 

Jedno jest pewne, kupiłybyśmy dużo więcej, gdyby nie Pan W.W, któremu zabrakło cierpliwości do szalonych kobiet :)

ADRES:

La France
1612 E. Seventh Avenue
Ybor City, FL 33605

czytaj dalej >>
Sobota, Grudzień 17, 2011r., napisane przez DW

Podróże: W drodze na plażę

Po drodze jak wracam z plaży odwiedzam ekologiczny sklepik, znajdujący się na świeżym powietrzu.
Można tam kupić organiczne owoce i warzywa.
Banany nie mają koloru żółtego tylko brązowe i w pełni dojrzałe. Jak widzicie na zdjęciach sklepik mieści pod namiotem i jest barwny i urokliwy. Przystrojony na święta bez fajerwerków :)

czytaj dalej >>
Niedziela, Listopad 06, 2011r., napisane przez DW

Podróże: TURCJA - POLSAT CAFE 13.00-NIEDZIELA

POLSAT CAFE- NIEDZIELA 13.00

CIEKAWE ŚWIATA

 

Dzisiaj dużo się działo i sama nie mam pojęcia od czego zacząć. Tak jak pisałam wcześniej, naszym celem jest odkrywać Turcję, taką jakiej nie znamy. Unikamy miejsc turystycznych i szukamy prawdziwego folkloru. Byliśmy w górskiej wiosce, do której nie dojeżdżają turyści. Pierwszy raz odwiedziłam meczet, miałam na ręku jedwabnika i na ramieniu kamelona. Jednak nie to było największą atrakcją dnia. Atrakcją byli ludzie. W ciągu jednego dnia poznaliśmy tureckich rolników, fryzjera golibrodę, krawca, tkaczkę, ośmioletniego Memeta, który był w drodze na cereminię obrzezania i pisarza mitomana, który napisał książkę o tajemnicy szczęścia i miłości. Wiele ciekawych miejsc i sporo wrażeń. Najlepiej czuliśmy się w wiejskiej chacie. Tam ugoszczono nas wyśmienitym "czajem" i prażonymi orzechami. Zobaczyłam hodowlę jedwabników, która wyglądała dziwnie i była podobna do naszego kurnika :) To tyle w telegraficznym skrócie. Dzisiaj idę wcześniej spać, bo jutro o 3.30 w nocy wyjeżdżamy do Kapadocji.

PARTNEREM PODRÓŻY JEST BIURO PODRÓŻY TRIADA I LINIE LOTNICZE AIR POLAND

czytaj dalej >>
Niedziela, Październik 23, 2011r., napisane przez DW

Podróże: Teneryfa -Gościność Hiszpanów

POLSAT CAFE- NIEDZIELA 13.00

CIEKAWE ŚWIATA

Przed bazarem w Santa Cruz stoją budki przy których spotykają się mieszkańcy Teneryfy. Ponieważ byliśmy bardzo ciekawi, jak tubylcy spędzają czas wolny, nie mogło w tym miejscu zabraknąć naszej ekipy. Podeszłyśmy z Kariną do straganów, w których sprzedawano wino i jedzenie. Wokół budek stała "starszyzna", która raz w tygodniu spotyka się, żeby miło spędzić czas. Na początku obawiałam się reakcji Hiszpanów na nasze kamery. Niepotrzebnie, bo starsi panowie, powitali nas bardzo serdeczne i gościnnie :))) Dawno nie czułam tak pozytywnej energii, która unosiła się w powietrzu. Już na samym początku częstowali nas regionalnym jedzeniem i winem, zachwalając swoje produkty. Podczas wspólnego biesiadowania poznałyśmy ciekawego artystę, który opowiedziałm nam ciekawą historę. Kto, co i jak, zobaczycie w programie :)))

Partnerem Programu jest Biuro Podróży TRIADA I Air Italy Polska. 

czytaj dalej >>
Niedziela, Październik 16, 2011r., napisane przez DW

Podróże: Turcja -Kapadocja z lotu balonem

Kapadocja jest najpiękniejszą cześcią środkowej Anatolii. Kajobraz ukształtował się około 30 mln lat temu. Wyrzeżbiona Kapadocja jest krainą wyobraźni. Ten wspaniały region, zachwyca baśniowym krajobrazem, który powstał wskutek erozji wulkanicznego tufu. Króluje tu wygasły szczyt wulkanu Erciyes, który podziwialiśmy z lotu ptaka ( z balonu). Żeby zrealizować zdjęcia z balonu, wstaliśmy o 4.00 rano. Niesamowitym wrażeniem jest widok jak kilkadziesiąt kolorowych balonów w jednym czasie unosi się w powietrze. Ach....... warto zobaczyć !

PARTNEREM PROGRAMU "CIEKAWI ŚWIATA "  JEST BIURO PODRÓŻY TRIADA I TURECKIE LINIE LOTNICZE ONUR

czytaj dalej >>
Niedziela, Październik 16, 2011r., napisane przez DW

Podróże: NIEDZIELA POLSAT CAFE 13.00- CIEKAWE ŚWIATA -Teneryfa-Bazar

NIEDZIELA 13.00- POLSAT CAFE- CIEKAWE ŚWIATA

Podczas kolejnej wyprawy odwiedziłyśmy Teneryfę, największą z Wysp Kanaryjskich.
Ciekawi ludzie i miejsca. Odwiedzimy targowisko, bar z przekąskami Tapas, galerię miejscowego artysty i piękną wyspę La Gomerę.
Lokalni mężczyźni będą na nas gwizdać z każdej strony. Dlaczego? Dowiecie się ogladając 3 odcinek programu Ciekawe Świata w telewizji Polsat Cafe.


 

 

W pierwszy dzień naszego pobytu na Teneryfie pojechaliśmy do Santa Cruz. Naszym punktem docelowym był bazar, który mieści się w samym centrum stolicy. Bazar to miejsce spotkań wielu mieszkańców i część kultury danego regionu. To właśnie tam, można zobaczyć regionalne produkty, stroje i poznać ciekawych ludzi. Tak było. Przyznam, że nie spodziewałam się takiej gościnności i otwarcia mieszkańców, którzy z uśmiechem powitali naszą ekipę. Nikt nam nie zwrócił uwagi, wręcz przeciwnie. Wszyscy byli otwarci, uśmiechnięci i towarzyscy. Owoce, warzywa, produkty spożywcze, kwiaty, zioła. Piękne kolory i zapachy. Podczas zwiedzania targowiska, mieliśmy ciekawe przygody. Jedna z nich była gwiżdżąca :)))) Dlaczego.......dowiecie się w programie :)))

PARTNEREM PROGRAMU " CIEKAWI ŚWIATA"JEST AIR ITALY POLSKA I BIURO PODRÓŻY TRIADA

czytaj dalej >>
Niedziela, Październik 02, 2011r., napisane przez DW

Podróże: KENIA - BAZAR- PREMIERA POLSAT CAFE GODZINA 13.00

Lubię bazary. Zapach owoców, kolory i różnorodność. Kenijskie bazary mają orientalny klimat. Do tej pory odwiedziłam trzy takie miejsca i za każdym razem jestem pod wrażeniem.
Pojechaliśmy do Mombasy na największe targowisko. Przewodnik uprzedzał nas kilka razy, że musimy uważać, bo nie wyglądamy jak normalni turyści. Kamery, aparaty i sprzęt robi wrażenie. Nie każdy sobie życzy błysku fleszy. Dodatkowo jest bardzo niebezpiecznie, bo możemy zostać okradzeni. Bazar okazał się olbrzymi. Można było kupić wszystko. Bardzo dużo ludzi, brudno, specyficzny zapach i wysoka temperatura. To wszystko miało klimat. Kompletnie zapomniałam o przestrogach naszego przewodnika i byłam zafascynowana miejscem. Nigdy nie widziałam tak dużo kolorów i tylu ciekawych ludzi. Każdy, zasługiwał na portret.

czytaj dalej >>
Sobota, Październik 01, 2011r., napisane przez DW

Podróże: Program "Ciekawe Świata" - NIEDZIELA 13.00 POLSAT CAFE !!!!!

Serdecznie zapraszam do obejrzenia programu w CIEKAWE ŚWIATA w Polsat Cafe - niedziela godzina 13.00

 

 

 

czytaj dalej >>
Sobota, Październik 01, 2011r., napisane przez DW

Podróże: JUTRO W POLSAT CAFE 13.00-KENIA - DZIEWCZYNA Z MASZYNĄ

CIEKAWE ŚWIATA- POLSAT CAFE NIEDZIELA GODZINA 13.00

 

Każdy dzień jest bardzo spontaniczny i inny. Tym razem jadąc po drodze, zobaczyłam dziewczynę. Siedziała na zewnątrz chaty i szyła na maszynie do szycia.
Pomyślałam-Ciekawe co ta dziewczyna szyje i dla kogo? Dookoła jej punktu, było kilka małych straganów na których sprzedawano owoce.
Pełno ludzi w tym gromada dzieci i ona, która zwraca uwagę. Skoncentrowana na pracy, smutna z pochyloną głową. Dziewczyna z maszyną do szycia.
Idąc w jej kierunku, wzbudziliśmy ciekawość tubylców. Wzrok mieszkańców pytał -Kim jest ta biała ekipa, która zakłóca nam spokój i co od nas chcą ? Nasz tłumacz podszedł pierwszy i zapytał dziewczyny, czy możemy podejść z kamerami. Była bardzo zdziwiona i zapytała dlaczego chcemy to zrobić. Odpowiedź brzmiała -Dlatego, że jesteśmy bardzo ciekawi co robi i chcemy zadać jej kilka pytań odnośnie jej zawodu. Kobieta poprosiła o dwie minuty. Weszła do chaty i po chwili wyszła ubrana w innej bluzce. Widziałam, że poczuła się wyróżniona, że Polska ekipa chce nakręcić o niej program. Usiadła dumnie przy maszynie i szyła.

PARTNER PROGRAMU- AIR POLAND 

czytaj dalej >>
Niedziela, Sierpień 07, 2011r., napisane przez DW

Podróże: Kazimierz Dolny - Herbaciarnia u Dziwisza

Kazimierz Dolny to miejsce do którego chętnie wracam. Zawsze jak jestem, odwiedzam Herbaciarnię u Dziwisza. W tym miejscu nie zwracam uwagi na kalorie. Rytuałem jest mrożona kawa z bitą śmietaną, ciasto z wiśniami, wafle przekładane karmelem posypane migdałami. Herbaciarnia ma klimat, który bardzo mi odpowiada, przypomina lata dzieciństwa. Koronki, porcelana, stare meble i świeże kwiaty. Herbaciarnia u Dziwisza jest jak scena z obrazu Karpińskiego. Jak będziecie w Kazimierzu, to koniecznie musicie ją odwiedzić :)

czytaj dalej >>
ZMIANA STRONY
1234NASTĘPNA