Moja Choineczka powstała z gałązek jagodzin ozdobiona malutkimi bombeczkami kokardkami i cekinami w kształcie listków:) Dodatkowo powstało jeszcze kilka drzewek świątecznych którymi obdarowałam znajomych.
Moja choinka to żywy pachnący świerk. Co roku staram się ją ubierać na jakąś określoną nutę. W tym roku wyśniła mi się choinka jak ze zdjęcia, taka bajkowa jak dla dzieci- żeby do niej podejść i oglądać ze wszystkich stron. Dodatkowo pachnąca przyprawami korzennymi za sprawą pierniczków zdobionych lukrem i czekoladą. Na choince zawisły również drewniane zabawki - gromadzimy je wspólnie z moją mamą już jakiś czas. Kupujemy je na pchlim targu (dziadki do orzechów, dobosze, aniołki , mikołajki), niektóre dostajemy np. robione na szydełku. Wszystko skrzętnie zbieramy, a potem decydujemy w co ubierzemy nasze drzewko. Choinka na nasze Święta powinna być nieco eklektyczna z duszą, bo dla mnie te zabawki na choince mają duszę, jakby na moim drzewku na nowo odżywały i uśmiechały się do domowników. Dla mnie oprócz choinki równie ważnym elementem świątecznych dekoracji są stroiki z żywych pachnących gałązek - efekt ładna i pachnąca dekoracja stołu.
Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia i dlatego nie poprzestaję na jednej choince: jedną podarowałam mojej mamie do restauracji(pawie pióra),a drugą zrobiłam dla siebie (kora brzozowa).
Witam. Oto zdjęcia choinki z tektury naszego domu w Ligocie k/Bielska - Białej.
Przy okazji składam świąteczne życzenia, po które jednak trzeba sobie kliknąć na moją stronę: http://mju.slask.pl/
czytaj dalej >>
Sobota, Grudzień 24, 2011r., napisane przez Herbatka
Szary kolor określa naszą "kochaną mentalność"
Matis